Już gram,  Licytacja,  Start z brydżem

Licz do trzynastu

Brydż jest ściśle powiązany z matematyką – to wiadomo. Podziały, prawdopodobieństwa, szanse, rozkłady, … bywa, że nie jest lekko 😉 Ale okazuje się, że do wzięcia dobrego zapisu w rozdaniu nie potrzeba być za pan brat z wyższą matematyka. Wystarczy podstawowa umiejętność, nabyta w latach wczesnoszkolnych – liczenie do 13. Nie wierzysz? Już udowadniam!

TEZA: liczenie do 13 daje dobre wyniki w brydżu

DOWÓD:

Na tapet bierzemy rozdanie, w którym nasz partner otwiera 1BA a my mamy:

AKD AKD97 1086 D5

Przyznasz, że od razu pojawia się chrapka na wielką grę, prawda? Ale po mału – sprawdźmy co grać. Może szlamika – ale w co? Czy partner ma fit w kierach? A może faktycznie szlem – czy uda nam się na palcach policzyć wszystkie lewy?

Bierzemy głęboki oddech i bez nerwowych ruchów przystępujemy do licytacji 🙃

Przeciwnicy uprzejmie nie przeszkadzają.

W
E
Partner
My
1BA
2
2
2
3
3
4
4BA
5

Na język mówiony tłumaczy się to następująco:

Kto?

Partner

My

Partner


My

Partner

My

Partner

My

Partner

Co?

1BA

2♦️


2♥️


2♠️

3♥️

3♠️

4♣️

4BA

5♥️

Tłumaczenie

Mam 15-17 punktów, równy skład, bez starszych piątek i młodszych szóstek

Mam co najmniej pięć kierów. Partnerze, przyjmij transfer, a wtedy dowiesz się co poza pięcioma kierami kryje się w mojej karcie

Nie mam specjalnych nadwyżek – przyjmuje transfer na najniższej wysokości. Masz coś jeszcze do pokazania?

Mam coś ciekawego! Na pewno zagramy co najmniej końcówkę. Potrzebuję dodatkowych informacji. Pokaż, czy masz fit kier

Mam fit, trzy sztuki w kierach

Ok, ekstra. To gramy w kiery. Mam cue – bid pik, pokaż swój cue – bid

Proszę bardzo, mam cue – bid trefl

A asy? Ile masz asów?

Dwa. I nie mam damy kier

… ufff. Ile informacji. Zbierzmy je do kupy 🤪

Trzy kiery u partnera nas mocno uradowały, bo z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przyjąć, że kiery dają pięć lew. Do tego trzy piki. To już razem 8. Co ciekawe, te 8 lew zużyją maksymalnie dwa punkty partnera (♠️W i ♥️W, o ile je ma). A otwarciem obiecał przecież co najmniej 15 punktów! Nawet jeśli przydzielimy mu te dwa walety, to w jego karcie jeszcze czai się jeszcze minimum 13 punktów.

Kolejna informacja: partner ma dwa asy – to 8 punktów. Liczymy liczymy – do otwarcia brakuje jeszcze co najmniej pięciu (te 8 i poprzednie dwa walety to 10. 15 – 10 = 5 😉). A w rozdaniu zostały: ♦️K, ♦️D, ♦️J, ♣️K, ♣️J.

Łatwo widać, że partner musi mieć co najmniej jednego króla (bo z dam i waletów nie uzbiera 15 punktów: ♠️J + ♥️J + ♦️D + ♦️J + ♣️A + ♦️A to 13 punktów, za mało na otwarcie 1BA). Oczywiście, to wszystko przy założeniu, że partner ma dwa walety w starszych kolorach a wcale tak być nie musi.

Jak zatem sprawdzić, co tam w karcie partnera piszczy? 🤔 Z pomocą przychodzi pytanie o króle. Możemy sobie na nie pozwolić, bo nie grozi nam odpowiedź wyższa niż 6♥️. Sprawdzamy ilość króli najbliższą wolną odzywką:

W
E
Partner
My
1BA
2
2
2
3
3
4
4BA
5
5
6

No, no! Dwa króle! Czyli partner ma ♦️A, ♦️K, ♣️A, ♣️K i 1 – 3 punkty w damo-waletach.

To liczymy lewy. Jeszcze raz.

W ♠️: trzy (A, K, D)

W ♥️: pięć (A, K, D, x, x)

W ♦️: dwie (A, K)

W ♣️: trzy (A, K, D)

Czyli 3 + 5 + 2 + 3 = 13. Szlem! I to w bez atu! Mamy przecież 13 'żywych’, nieprzebitkowych lew!

Wieńczymy dzieło najwyższym kontraktem!

W
E
Partner
My
1BA
2
2
2
3
3
4
4BA
5
5
6
7BA

WNIOSEK: wystarczyło policzyć do trzynastu – co kończy dowód 🤩

Magia 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *