Już gram,  Rozgrywka

Odblokowanie

Nie raz pewnie słyszeliście o tym, że w rozdaniu był MOTYW. Motywy, inaczej niż Laguny – istnieją 😀 Jest ich co najmniej kilka. Dziś jeden z motywów podstawowych – odblokowanie.

Odblokowanie to nic innego jak zrzucenie odpowiedniej karty (z jednej ręki) w takim celu, by druga ręka mogła zrealizować lewy w danym kolorze. To troche w myśl zasadzie, że lewy wzięte przez nas są tak samo dobre jak te, które weźmie partner. Nie ważne kto, ważne, żeby razem dużo 👊 👍

Zazwyczaj dobrze jest mieć pewność, że karta odblokowująca nie grozi na przykład wypuszczeniem kontraktu… ale na początek samo dostrzeżenie możliwości odblokowania się można już sobie zapisać na plus 😉 Nic nie szkodzi, jeśli (mniej lub bardziej świadomie) odblokowując się wypuścimy końcówkę czy (jako rozgrywający) przegramy odgórny kontrakt. Nie od razu się wie, czy odblokować się trzeba i czy to właśnie jest TEN motyw w rozdaniu. Z czasem czucie rozdania przyjdzie. A zanim to nastąpi z pomocą zawsze przyjdą rozliczenie punktów i policzenie lew (swoich i rozgrywającego) – pomoże to w ocenie czy odblokowanie jest konieczne.

Oto dwa rozdania z motywem odblokowania się. Jedno rozgrywkowe, drugie w obronie.

Rozdanie 1 – rozgrywka

Na początek bierzemy rozdanie, w którym odblokować się trzeba jako rozgrywający,

Gramy wysoko – 7BA z ręki W, po wiście ♠️Q.

Obie przed partią,
7BA rozgrywa W, wist ♠️D




6
AKDW109
AK765
A
AK
753
1082
KDW107




Zacznijmy od zliczenia lew: 2 piki, 6 kierów, 2 kara i 5 trefli, 15 lew! 🤩 Czyli nadmiarowo, więc super!

Teraz zostało tylko obmyśleć w jakiej kolejności weźmiemy te lewy.

Otóż jeśli zaczniemy grę od ściągnięcia kierów (czyli po asie pik zagramy kiera), do końca świata zostaniemy w ręce. A tam tylko 9 lew. Możemy doliczyć tę na asa pik (razem 10) i króla pik (to będzie 11). Ale to ciągle za mało, niedobrze 🤔

Wygląda na to, że bez lew treflowych w stole nie da się wygrać. Tylko jak je zgrać? Jeśli po asie pik zagramy trefla do asa to KDW10 w stole zostaną zupełnie bezdojściowe.

Jakby się tak dłużej zastanowić, to właściwie to ten as trefl nam przeszkadza – trefle się blokują.

Na ratunek przychodzi singiel pik w ręku i ♠️AK w stole! Bo można w drugiej lewie można zagrać ♠️K i z ręki dołożyć do niego ♣️A. To może wydać się nienaturalne, bo zazwyczaj nie do koloru z ręki wyrzuca się małe karty, nieprzydatne w grze. Tutaj nieprzydatny okazuje się ♣️A i to jego trzeba wyrzucić. W ten sposób trefle zostaną odblokowane!

Później już łatwizna: po królu pik, gramy trzy razy trefle (wyrzucając z ręki kara), poźniej kierem lub karem do ręki.

Sukces! 🙃

Rozdanie 2 – obrona

Tym razem mamy szansę sprawdzić się w obronie.

Po nieskomplikowanej licytacji WE: 1BA – 3BA partner zawistował ♠️D. Nasza ręka i dziadek wyglądają następująco:

Obie przed partią,
mecz, 3BA gra W , wist ♠️D
DW1092
A83
K842
5
85
KW10
D1075
AKD3
A74
D942
AW9
W86
K63
765
63
109742

Pierwsza lewa poszła szybko – rozgrywający przepuścił pika dokładając ze stołu blotkę ♠️, my daliśmy ♠️6. Partner kontynuuje ♠️W, którego rozgrywający zabija asem. Teraz my!

Przed dołożeniem karty powinniśmy zrobić analizę rozdania.

Wypunktujmy najważniejsze:

  • partner kontynuuje piki, a to prawie zawsze oznacza, że ma je podwiązane, tzn. DW109(8) i że chce wyrobić ten kolor bo ma tam potencjalne lewy
  • co się stanie jeśli do ♠️A dołożymy, leniwie, blotkę? Rozgrywający, zapewne będzie impasował kara – krótki król u N pozwoli mu wygrać kontrakt (4 kara, 4 trefle i pik).

Ta szansa jednak zawiedzie – nasz partner czujnie nie podłoży ♦️K i rozgrywający będzie miał tylko 3 lewy karowe. Aby myśleć o wygraniu, rozgrywającemu nie pozostanie nic innego jak wyrobić sobie lewę kierową.

Rozgrywający zagra zatem kiera, którego partner zabije asem. Odegra ♦️K i zagra w pika. Weźmiemy na króla i… to będzie koniec naszych lew bo piki są zablokowane! 😭 😩

Aby tego uniknąć, już w drugiej lewie powinniśmy odblokować piki. Wystarczy dołożyć ♠️K do ♠️A. Tylko tyle 😀

Jasne, teraz widzimy 4 ręce i wydaję się to oczywiste, ale nawet widząc tylko swoją rękę i dziadka, powinniśmy zadać sobie pytanie: na co planujemy wziąć lewy i jaka jest największa szansa położenia kontraktu?

Widzimy, że sami – poza królem pik – nie mamy żadnych lew i tylko partner ma szanse coś wziąć. Z rozliczenia punktów wynika, że partner ma 8 – 10 punktów (bo w talii 40, w stole 12, my mamy 3 a rozgrywający 15 – 17). Wnioskujemy zatem, że jeśli ktoś ma brać lewy w tym rozdaniu to będzie to partner. Jeśli rozgrywający będzie musiał oddać lewę w bocznym kolorze aby wziąć brakującą dziewiątą lewę – polegnie, bo partner będzie czekał z wyrobionymi pikami. My musimy tylko zadbać o ich niezablokowanie 😃

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *