Inne,  Na lekko,  Start z brydżem

BBO – Bridge Base Online

Dzisiaj kilka słów o tym, gdzie grać i oglądać brydża w sieci.

Spośród kilku propozycji, przybliżę Wam tę, która jest najpopularniejsza i daje najwięcej możliwości obcowania z brydżem za free.

Porozmawiajmy o BBO!

BBO znajdziecie pod adresem www.bridgebase.com. Dostępna jest także apka na smartfony.


Z portalu można korzystać anonimowo lub poprzez założenie konta (polecam je założyć – jest darmowe). Sam proces zakładania konta nie jest skomplikowany, a do rejestracji potrzebna jest nam jedynie nazwa użytkownika i adres mailowy, który posłuży do jego aktywacji.

Jedną z zalet rejestracji jest możliwość przeglądania rozegranych rozdań po wylogowaniu się z BBO (na osobnej stronie internetowej).

Nie będę tu opisywała podstawowych możliwości platformy – bo to co najważniejsze kiedy zaczynasz przygodę, zebrała i nagrała – na początku tego roku – Katarzyna. Jeśli jeszcze nie korzystasz z BBO – to dla Ciebie pozycja obowiązkowa 🤓 Zapraszam też tych, co już śmigają, a filmu nie widzieli, dwa kwadranse z Kasią – bezcenne 🤩

* od kilku miesięcy BBO przechodzi lifting i co chwile się zmienia – stąd zmiany w grafice i niektóre screeny w materiale Kasi mogą się nieco różnić od tych obecnych

Poniżej moje ⭐️ TOP3 ⭐️ tego co można robić na BBO, kiedy Twój ulubiony partner jest niedostępny, a Ty nie chcesz grać z nikim przypadkowym 😉

Miejsce 3: CHALLENGES

Coś dla tych, którzy lubią się porównywać i toczyć małe i duże brydżowe bitwy.

Jak to działa? Wyznaczasz kogo chcesz wyzwać na pojedynek – do wyboru:

  • znajomy (podajesz nick)
  • nieznajomy (BBO wybiera losowo kogoś, kto jest chętny)
  • star ⭐️ (gracze – gwiazdki, czyli tacy, których BBO wyróżnił za ich karciane osiągnięcia)
  • robot 🤖 (wbudowany w BBO wirtualny gracz)
  • grupa ludzi (wskazanych przez Ciebie)

Definiujesz liczbę rozdań, od 4 do 8. Wybierasz rodzaj zapisu – impy albo maxy (MPs, matchpoints). I grasz: z robotem i przeciwko robotom. Bronisz lub rozgrywasz, nigdy nie jesteś dziadkiem (w przypadku, gdy rozgrywającym jest Twój partner-robot – rozgrywasz za niego). Licytując używasz standardowego, zaprogramowanego systemu (znaczenie odzywek podpowiada się samo).

Te same rozdania, na tej samej pozycji co Ty (czyt. tymi samymi kartami co Ty), gra wyzwany na pojedynek konkurent. Na koniec porównuje się zdobyte przez Was punkty. Kiedy wskażesz do walki losowego gracza, star’a lub robota – wynik pojedynku pojawia się od razu po rozegraniu rozdań. Gdy wybierzesz znajomego lub grupę znajomych, na wynik musisz poczekać, aż rozegrają challange.

Ja challange bardzo lubię – często toczę batalie z mężem 🤓 (to nieco mniej niebezpieczna dla małżeństwa forma gry niż wspólna gra w parze 😂).

Miejsce 2: BRIDGE MASTER

Najlepszy-ever program do ćwiczenia rozgrywki. Mówię program, bo dawno dawno temu – zanim zagościł na BBO – Bridge Master był osobnym produktem, który wymagał licencji, a jego mniej i bardziej legalne kopie krążyły od jednego brydżowego entuzjasty do drugiego 😉

Bridge Master podzielony jest na pięć poziomów trudności. Poziomy dotykają coraz bardziej zaawansowanych tematów: od prostych impasów i kolejności zagrywania kart, aż po skomplikowane przymusy.

Jedną z zalet Bridge Mastera jest wymuszanie na trenującym liczenia lew przed przystąpieniem do rozgrywki. Jasne, oczywistą oczywistością jest, że powinniśmy tak robić zawsze – ale jak często zdarza się to dopiero w połowie rozdania? 😜 Bridge Master pozwala trenować ten nawyk, i robić plan rozgrywki przed dołożeniem pierwszej karty 👍

Jak to działa?

Bridge Master ‘daje’ nam do rozegrania pewien (narzucony) kontrakt, podając licytację, która do niego prowadziła. Cel: wygrać kontrakt, czyli wziąć odpowiednią liczbę lew.

Próbę wygrania rozdania możemy podejmować wielokrotnie. Ręce przeciwników w problemach dynamicznie się zmieniają – as może przechodzić od jednego obrońcy do drugiego, a dama być w impasie lub nie. Kiedy już skończą się nam pomysły lub cierpliwość – możemy podejrzeć rozwiązanie. Podawane jest ono w niebanalnej formie – rozumowania, które prowadzi do poprawnej rozgrywki. Wszystkie zagadki w Bridge Masterze idą w parze w tzw. zagraniem na największą szansę – czyli zagraniem które najczęściej przyniesie nam sukces (biorąc pod uwagę licytację i wist). Nic nie jest przypadkowe czy losowe.

BBO zapamiętuje postępy w rozwiązywaniu problemów: poprawne oznacza gwiazdką ⭐️, te na których poległeś – krzyżykiem ❌. Jest jeszcze półgwiazdka, która oznacza, że podjąłeś próbę, ale jej nie ukończyłeś.

Bridge Master to cała masa wiedzy i zagadek do rozwiązania (dokładnie 540 😲). I nie potrzeba partnera żeby pobrydżować! Bardzo polecam!

Miejsce 1: VUGRAPH aka Brydżrama

Vugraph (pot. Vu, czyt. Wu 😉) to przekaz na żywo największych i najważniejszych wydarzeń brydżowych. Ok, może to nie to samo, co oglądanie na żywo np. meczu piłki nożnej, ale jeśli pokazują kogoś, kogo lubisz lub drużynę, której kibicujesz albo rozgrywki międzynarodowe, w których uczestniczy Polska 🇵🇱, emocje są gwarantowane!

Na BBO (w sekcji Vugraph) znajdziecie, uzupełnianą na bieżąco, listę nadchodzących przekazów.

Najfajniej Vu ogląda się w grupie – sama często podpinam komputer pod rzutnik lub telewizor i organizuję zbiorowe oglądanie przy 'coli’ 🍷 i popcornie 🍿 Spróbujcie tego kiedyś!

Przeszkodą mogą być czasami strefy czasowe – najbardziej prestiżowe (te nadziane brydżowymi gwiazdami i graczami ze światowej czołówki) rozgrywki odbywają się w Stanach. Im bardziej na zachód tym większe godzinowe wyzwanie, ale wiecie jak jest – wierny kibic jest w stanie kilku nocy nie przespać 👍 Dla bardziej wymagających lub tych mniej skłonnych do poświęceń: przekazy z Europy i z Polski.

Zazwyczaj przekazom towarzyszą komentatorzy, którzy słowem pisanym (na chacie) ubogacają to co widzimy na ekranie – dokonują analiz, tłumaczą co dzieje się przy stole. Pojawiają się też anegdotki na temat samych graczy i żarty okołobrydżowe. Nie sposób się nudzić 😁 W najważniejszych zawodach prowadzony jest również komentarz głosowy – info jak go słuchać podawane jest zawsze w chacie vugraph’u.

Do vugraph’u podpinany jest często przekaz z kamer video 🎥 transmitowany na YouTube, na żywo.

Przywołując porównanie do piłki nożnej – brydżowy przekaz nie jest super dynamiczny. Czwórka graczy, pokazanych w perspektywie ‘z lotu ptaka’, często ze smutnymi skupionymi minami 🧐 🤔, poprawiających się co chwilę na krześle, dookoła cisza, nikt nic nie mówi.

Wtajemniczeni wiedzą, że w tej ciszy jest jednak mnóstwo emocji (ba! cała paleta!). Widać pracujące szare komórki 🧠, walkę o każdą lewę 💪 i każdy zapis! Na prawdę, jest co oglądać!

Jeśli chcielibyście pooglądać brydża na YT – podrzucam kilka linków: Spingold 2017, Spingold 2018, Reisinger 2019, Ekstraklasa 2020

A Wy co najbardziej lubicie na BBO?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *