Inne,  Start z brydżem

Gadżety na stoliku

Do dzisiejszej kawki, mam dla Was słów kilka o gadżetach na brydżowym stoliku. Znajdziecie je na każdym turnieju, a jeśli macie ochotę, możecie się w nie zaopatrzyć sami i grywać w domowego brydża z pełnym wyposażeniem.

W rolach głównych dzisiaj pudełko, bidding box i pierniczek (nie, nie ten z lukrem 😉).

Pudełko do kart

To nic innego jak specjalnie skrojone dla brydżystów miejsce do przechowywania kart w danym rozdaniu. Spytacie: ale po co? Czy nie można po prostu rozdawać kart na nowo po skończonej grze? Można! Ale ale! Pudełko wprowadza (mój ulubiony w brydżu) porządek 🙃, a do tego ułatwia (brydżowe) życie i sprawia, że gra jest bardziej elegancka 😎

Każde pudełko ma 4 przegródki, każda przeznaczona na 13 kart jednego gracza.

💛 STRONY ŚWIATA

Przyjęło się, w celu zidentyfikowania pozycji graczy, że zajmują oni pozycję odpowiadające stronom świata. Takie oznaczenia widnieją na pudełku nad przegródkami z kartami. Używa się nazw w języku angielskim.

Tak więc mamy pozycję North (N), East (E), South (S) i West (W). Pary siadają na jednej linii, tzn. jedna para zajmuje linię NS, druga EW.

💛 KOLORY NA PUDEŁKU

Mówiąc o kolorach na pudełku mam na myśli te, które są tłem dla oznaczeń stron świata. Mówimy o tych tłach ’założenia’.

Spotkacie się z czerwonym i zielonym (czasami białym zamiast zielonego).

Czerwony kolor oznacza 'po partii’, zielony 'przed partią’.

Po co to? Ano po to, żeby na końcu rozdania odpowiednio przeliczyć ile punktów zarobiliśmy lub straciliśmy. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że po partii można więcej zyskać, ale też, kiedy podwinie nam się noga, więcej stracić (więcej o punktacji znajdziecie w dedykowanym jej poście).

Na pewnym stopniu brydżowego wtajemniczenia, założenia mają także znaczenie taktyczne, brane są pod uwagę w licytacji – budzą frywolność i odwagę lub wstrzemięźliwość i strach – kto już gra, na pewno wie o czym mówię 😀

💛 D JAK DEALER

Na pudełkach zawsze jedna pozycja jest oznaczona literka D lub widnieje na niej napis DEALER. To wskazanie gracza, który będzie zaczynał licytacje w danym rozdaniu. Po polsku nazywamy go rozdającym.

Wyznaczanie rozpoczynającego licytację odbywa się w kółko – w pierwszym rozdaniu dealerem jest na N, w drugim E, w trzecim S, czwartym na W i tak dalej.

.

Bidding Box

Pamiętacie wpis dotyczący ogólnych zasad i tę część, rozdania, kiedy „rozmawiamy” z parterem? To właśnie bidding box służy do wymiany informacji, do „rozmowy”.

Oto któtkie know how jak go używać:

  • wyciągnięty kartonik z bidding boxa nazywamy zapowiedzią lub odzywką
  • wyciągamy zapowiedzi tylko wtedy kiedy jest nasza kolej (zaczyna dealer, poźniej kolejka idzie zgodnie z ruchem wskazówek zegara)
  • chcąc wyciągając np. odzywkę 3NT, nie wybieramy z bidding boxa jednej kartki z napisem 3NT – bierzemy wraz z nią wszystkie kartki je poprzedzające (po zakończonej licytacji, łatwiej się wszystko składa)
  • wyciągniętą zapowiedź kładziemy przed sobą, żeby była widoczna dla wszystkich. Kolejna wyciągnięta odzywka nie powinna zasłaniać poprzedniej
  • zgodnie z regułami licytacji wyciągnięta zapowiedź musi być wyższa niż zapowiedź naszego poprzednika lub być pasem (wyjątkiem jest pas pasa można zalicytować zawsze)
  • na każdej kartce z kontraktem jest podpowiedź ile należy zapisać za dany kontrakt. Lewy wpadkowe są na kartce z pasem, a wpadki z kontrą i rekontrą na … kartkach z kontrą i rekontrą 😆

Pierniczek

Widzieliście może na stołach, na turniejach, takie urządzenia, wyglądem przypominający toporny kalkulator? To właśnie pierniczek!

To specjalne urządzenie stosowane na turniejach i w meczach. Do pierniczka po zakończonym rozdaniu wpisuje się wynik rozdania (z uwzględnieniem rozgrywającego i karty pierwszego wistu). Wynik ten, drogą radiową wysyłany jest na specjalny serwer, gdzie gromadzone są wszystkie inne wyniki. Wyniki te są odpowiednio przeliczane i wyliczają wynik dla każdej z par lub drużyn.

Do grania w domowym zaciszu, pierniczek jest zupełnie zbędny. Po pierwsze: cena odstrasza – jedna sztuka kosztuje od $65 (nowsza wersja $125), do tego serwer ok. $180 i, oczywiście, umiejętność obsługi 😀 Po drugie – pierniczki przydają się przy brydżu porównawczym, tzn. kiedy mamy do porównania dużo zapisów dla tego samego rozdania (co dzieje się na turniejach).

Jak sobie radzono na turniejach przed era pierniczków? Do każdego rozdania dołączano kartkę z rozkładem rąk, tzw. protokół. Kartkę tę się otwierało po rozegranym rozdaniu i wpisywało dane dotyczące graczy, kontraktu, ilości lew, rozgrywającego i wistu. Kartka cały turniej krążyła w pudełku po to, by każdy kto to rozdanie zagrał mógł wpisać swój wynik.

Po zakończonym turnieju sędzia zbierał wszystkie protokoły i w zależności od umiejętności: albo wklepywał wszystkie dane do komputera a ten wyliczał wyniki dla poszczególnych par albo przeliczał wszystko ręcznie! Popytajcie wśród wieloletnich brydżystów – na pewno znajdą się tacy, co pamiętają czasy, kiedy wyniki turnieju były na drugi dzień (a nie jak teraz w kilka minut po jego zakończeniu).

Jako ciekawostkę powiem Wam, że pierniczek na angielski tłumaczy się jako bridge mate – sami przyznajcie, że jedna i druga nazwa wzbudza sympatię 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *