Inne,  Już gram,  Licytacja,  Start z brydżem

Kontra bez tajemnic – kontra karna

Na początku kontra oznaczała nie wygrasz… i jej użycie wydawało się proste.

Ochoczo wkroczyliśmy więc w świat rozdań, w których powoli zaczęły pojawiać się kolejne kontry: kontra wywoławcza, kontra negatywna, kontra Sputnik, kontra objaśniająca, kontra fit, kontra wistowa, kontra odpowiedź, kontra karna, kontra wznawiająca, kontra atakująco-obronna… Poczuliśmy dreszcz?🥶

Jak z gąszczu kontr wyjść obronną ręką? I po co w ogóle komplikować sobie życie?

Epopeję o kontrach czas zacząć. I nie będzie to krótkie (arcy)dzieło😂

Po co komu tyle kontr?

Zacznijmy od najważniejszego – wszystkie wymienione we wstępie kontry to nazwy konwencji licytacyjnych. Odzywką, którą wyciągamy z bidding boxa (lub mówimy) jest zawsze ta sama czerwona karteczka z symbolem X.

Zalicytowanie kontry o dowolnej nazwie ma zawsze te same punktowe konsekwencje. Jeśli kontrakt zbiegnie z kontrą (po kontrze padną trzy pasy) – nieuchronnie zapis jednej ze stron zostanie powiększony.

Dlaczego wprowadzać więc dodatkowe znaczenia kontr w różnych sytuacjach licytacyjnych?

Ponieważ nasze możliwości komunikowania się z partnerem są bardzo ograniczone. Każdej odzywce przy stole nadajemy konkretne, umowne znaczenie uzyskując coraz większą precyzję w wymianie informacji. Cel jest zawsze ten sam – znalezienie najlepszego kontraktu (wysokości i atutów). W kontrze drzemie duży potencjał. W zależności od tego gdzie się znaleźliśmy, kontrę można wykorzystać do zakomunikowania partnerowi informacji, które ciężko byłoby przekazać inaczej.

Warto jednak uzgodnić jakimi kontrami gramy – nie możemy przecież mrugnąć do partnera sugerując, że tym razem nasza kontra jest wywoławcza, a tym razem karna. W brydżu takie praktyki są absolutnie zakazane! Wszystkie informacje, które wymieniamy mogą pochodzić wyłącznie z faktu zalicytowania odzywki.

Rezygnujemy z kontry karnej?!

Zacznijmy od podstawowej definicji: kontra karna to kontra, którą poznajemy na początku edukacji🙂 Oznacza, że naszym zdaniem przeciwnik nie wygra kontraktu i opłacalne dla nas będzie powiększenie zdobytych punktów.

Tu od razu przypomnę, że kontra jest bronią obosieczną – powiększa zapis strony, która go weźmie. Jeśli przeciwnik wygra skontrowany kontrakt – jego zapis punktowy może bardzo, bardzo wzrosnąć. Dlatego uwaga, żeby samemu nie wpakować się na minę😂 Tych którzy pragną zgłębić jak dokładnie kontra działa na zapis zapraszam do wpisu Punktacja.

Dlaczego tak często rezygnujemy dziś z używania kontry karnej? Ponieważ takie kontry niezbyt często przychodzą. Jeśli weźmiemy pod uwagę niskie wysokości licytacji – 1 i 2 poziom – kontra karna przyjdzie nam ekstremalnie rzadko. Żeby obłożyć przeciwnika na poziomie 1 musimy przecież wziąć więcej lew od niego!

Załóżmy, że przeciwnik przed nami otworzył 1♠️, które oznacza, że ma minimum 12 punktów i minimum 5 kart w pikach.

Mamy:

♠️AW543 ♥️DW5 ♦️A32 ♣️K3 – czy mamy pewność, że weźmiemy w obronie 7 lew?

♠️AKW43 ♥️DW5 ♦️A32 ♣️K3 – a teraz?

♠️AKW43 ♥️A95 ♦️A32 ♣️K3 – może tyle wystarczy?

W ostatnim przypadku szansa na obłożenie jest największa (choć gwarancji nie ma). Zastanówmy się jednak nad opłacalnością kontrowania. Bez ilu obłożymy przeciwnika? Bez 1, może bez 2. W zależności od założeń da nam to 100/300 (przed partią) lub 200/500 punktów (po partii). Przy niedużym wkładzie partnera może okazać się jednak, że wychodzi nam 3BA warte w zależności od założeń 400 lub 600 punktów. Wniosek? Wygląda na to, że lepiej grać samemu. Oczywiście nie możemy mieć pewności, że nasz partner nas wspomoże (a powinien, w końcu od czegoś go mamy!😂)…

Zaryzykowałabym stwierdzenie, że dziś przynajmniej 90% dawanych w licytacji kontr ma znaczenie inne niż nie wygrają (nie mam na to żadnego dowodu, ot moje całkowicie subiektywne wrażenie).

Jaką więc najlepiej obrać taktykę?

Kontrujmy wtedy gdy mamy przekonanie graniczące z pewnością, że obłożymy przeciwnika minimum bez tylu, żeby punktowo zbliżyć się do naszej końcówki (z nadzieją na przekroczenie tego zapisu).

Bez ilu – będzie zależało oczywiście od założeń w rozdaniu. Dołączę więc małą ściągę:

  • obie po partii – minimum bez 2 (500 punktów przy końcówce wartej ok. 600)
  • my po, oni przed – minimum bez 3 (500 punktów przy końcówce wartej ok. 600)
  • my przed, oni po – minimum bez 2 (500 punktów przy końcówce wartej ok. 400)*
  • Obie przed – minimum bez 2 (300 punktów przy końcówce wartej ok. 400).

*To jedyny zapis przekraczający końcówkę, ale zapis bez 1 (czyli 200 punktów) wydaje się zbyt mały w stosunku do końcówki (400), żeby było to opłacalne.


Jest to oczywiście rada dość ogólna i nie będzie miała zastosowania we wszystkich sytuacjach, w których się znajdziemy. Może się zdarzyć, że z licytacji będziemy mieć pewność, że nie mamy bilansu na końcówkę – wtedy oczywiście kontrujemy niezależnie od tego bez ilu będziemy obkładać przeciwnika (słowo klucz – obkładać – bez pewności co do takiego scenariusza lepiej pasować😂). W innym przypadku, z układu naszej ręki wywnioskujemy, że wygranie przez nas końcówki będzie bardzo trudne (np. ze względów komunikacyjnych, nie podziału kolorów itp.) – wtedy również lepiej zabezpieczać zapis po naszej stronie.

Kiedy kontra jest karna?

Na to pytanie najłatwiej będzie odpowiedzieć w podsumowaniu tego wielorozdziałowego dzieła, które będzie tu sukcesywnie się pojawiać.

Kontra jest karna wtedy kiedy jej inne znaczenie nie ma większego sensu.

Wszystko jasne?😂 Taka definicja stwarza oczywiście całe pole do interpretacji. Ale już po poznaniu podstawowych kontr: wywoławczej, negatywnej i objaśniającej sprawa nieco się uprości.

Na początek przyjmijmy kilka podstawowych zasad:

  • kontra jest karna na licytacje przeciwników od 4♠️ w górę:

    [4♠️] – kontra!

    1♥️ – [pas] – [4♥️] – 4♠️
    kontra!

  • kontra jest karna jeśli nasz partner otworzył blokiem, a przeciwnik wszedł do licytacji:

    2♥️ – [2♠️] – kontra!

    3♦️ – [3♥️] – kontra!


  • kontra jest karna na ich naturalne, bezatutowe wejście do licytacji:

    1♠️ – [1BA] – kontra!

    2♣️ – [2BA] – kontra!

    1♦️ – [pas] – 1♥️ – [1BA]
    kontra!

    3♠️ – [3BA] – kontra!

Ciąg dalszy nastąpi…

i będzie o kontrze wywoławczej!

O nieudawaniu się

Pomyślałam ostatnio, że mimo tego, że każdy wie, że brydż to gra błędów i że tych popełnia się całe mnóstwo, nikt nie lubi o nich mówić. Ha, prawdy ludowe głoszą, że najlepiej uczyć się na błędach więc chowanie ich do szuflady, teoretycznie nie powinno w ogóle mieć miejsca. A jak jest? Raczej o błędach rozmawiać…

Continue reading

Gra na wysokościach

Szlemy i szlemiki to bez wątpienia coś, co brydżystów przyprawia o szybsze bicie serca 😍 Lubimy je z kilku względów: wspaniale, kiedy przyjdzie rozdanie szlemikowe, bo takie nie trafia się super często (choć zdecydowanie łatwiej na nie trafić niż na tęczowego jednorożca 🦄). Więc kiedy się trafi – w końcu, można wykorzystać wszystkie konwencje świata:…

Continue reading

Rozgrywka na odwróconą rękę

Czy planujecie swoją rozgrywkę po wiście? Oby😂 Nie jest to łatwe, ale niezbędne żeby utrzymać w dobrym stanie nasz brydżowy związek partnerski… Rozgrywając często ulegamy pokusie grania szybko. W szczególności w rozdaniach, gdy na oko wydaje się, że nie mamy za dużo szybkich przegrywających. Niestety często w kilkukartowej końcówce okazuje się, że co prawda przegrywających…

Continue reading

Znalezione w Encyklopedii (1)

Książek brydżowych jest na rynku sporo – większość podzielona według tematyki. Najczęściej można spotkać książki poświęcone analizie rozdań, licytacji lub wistowi. Mnóstwo w nich materiału do nauki, zasad do zapamiętania, rad do wykorzystywania. Kopalnia wiedzy jak nic. Choć przyznać trzeba, że z uwagi na złożoność omawianych problemów książki te są dość wymagające – wymagają skupienia…

Continue reading

Rozdania na zimową rozgrzewkę

Zima za oknem, śnieg po kolana, w kącie światło choinki, a ja mam dla Was dwa rozdania, na rozruszanie (szarych komórek). Rozdanie nr 1: na prawą nóżkę Doszliście z partnerem do kontraktu 2nt w turnieju na maksy (przeciwnicy nie przeszkadzali). Rozgrywasz. Przeciwnik zawistował odmiennie w 9 pik, dołożyłeś ze stołu małe, drugi ops dodał 7,…

Continue reading

Kontra bez tajemnic – kontra karna

Na początku kontra oznaczała nie wygrasz… i jej użycie wydawało się proste. Ochoczo wkroczyliśmy więc w świat rozdań, w których powoli zaczęły pojawiać się kolejne kontry: kontra wywoławcza, kontra negatywna, kontra Sputnik, kontra objaśniająca, kontra fit, kontra wistowa, kontra odpowiedź, kontra karna, kontra wznawiająca, kontra atakująco-obronna… Poczuliśmy dreszcz?🥶 Jak z gąszczu kontr wyjść obronną ręką?…

Continue reading

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.